Duszka

Moje zdjęcie
Robótki ręczne - to moje hobby i pasja - od zawsze :-) Szydełkuję, haftuję, czasem drutuję.Jakiś czas temu oglądając blogi zdolnych koleżanek zakochałam się w beadingu.Na swoim blogu przedstawiam Wam moje tworki.

Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malowane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą malowane. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 24 stycznia 2016

Mój tęczowy bukiet...

ukończyłam dzisiaj po południu ;-) Jestem niezmiernie zadowolona, że dzięki ARTIMENTO mogłam zrealizować ten projekt. Przy malowaniu bawiłam się wspaniale i mimo kilku błędów ( pomyliłam kolorki, nie raz wyjechałam z pędzelkiem poza właściwy kontur ) to i tak uważam, że obraz wyszedł całkiem fajnie. Szczerze Wam polecam takie malowanie-odstresowanie tym bardziej, że na stronie Artimento widziałam zapowiadane nowe projekty do samodzielnego malowania.
Niestety nadal nie mogę się dorobić  dobrego aparatu więc fotki nadal cykam telefonem

I co sądzicie ?
Pozdrawiam ;-)

niedziela, 3 stycznia 2016

Jak zostałam malarką czyli malowanie po numerach ...

zawsze żałowałam, że nie posiadam talentu malowania czy rysowania.Kolorowanki dla dorosłych zachwyciły mnie bardzo ale gdy buszując po internecie ujrzałam na jakimś blogu , że można samemu namalować obraz - nie mając artystycznych umiejętności - wiedziałam od razu - to coś dla mnie - muszę spróbować ;-) Trafiłąm na TEN sklep , obejrzałam filmik i tak oto jestem już szczęśliwą posiadaczką owego Tęczowego bukietu. O co chodzi z tym malowaniem po numerach ? Otóż w zestawie otrzymujemy:
-  blejtram z wybranym przez nas wzorem obrazu, w odpowiednich miejscach naniesione są numery, które odpowiadają nr farby w pojemniczku,
- 3 pędzelki o różnych końcówkach,
- papierowy schemat obrazu.
Szczegóły znajdziecie w opisie produktu a jak malować na filmiku na stronie ww.sklepu.
Wybrany przeze mnie obraz posiada najłatwiejszy stopień trudności choć jak zobaczyłam "na żywo" schemat na blejtramie to pod nosem sobie powiedziała : O Matko ! Czy ja dam radę ? Niektóre plamki do pomalowania są naprawdę mini mini.Dobrze, że mam nowe, mocniejsze okulary hihi.I oto dziś nadeszła ta chwila kiedy chwyciłam pędzle w dłonie i wiecie co ? Przepadłam ! Już wiem co zajmie mi wszystkie nadchodzące popołudnia i wieczory ;-)
Oto zajawka - przepraszam za jakość ale fotki robione wieczorkiem i to niestety telefonem
tyle dziś namalowałam

a tak to wyglądało na początku


Baardzo Wam polecam tę formę relaksu. Pozdrawiam i miłego tygodnia Wam życzę ;-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...