Duszka

Moje zdjęcie
Robótki ręczne - to moje hobby i pasja - od zawsze :-) Szydełkuję, haftuję, czasem drutuję.Jakiś czas temu oglądając blogi zdolnych koleżanek zakochałam się w beadingu.Na swoim blogu przedstawiam Wam moje tworki.

Obserwatorzy

piątek, 26 maja 2017

Kolejna sznurkowa torba...

chociaż tak na prawdę ta akurat była wcześniej wykonana niż ta prezentowana w poprzednim poście. I ta torba już cieszy swoją właścicielkę - Karina wybrała sobie ją na prezent urodzinowy.Tu też wykorzystałam sznurek 3mm i szydełko nr 6 + obszycie z jednej strony bawełnianą koroneczką .

Pozdrawiam ;-)

niedziela, 21 maja 2017

Sznurkowa torba...

dla mnie ;-) Wydziergałam taką jaką sama lubię - dość dużą i z długimi uszami na ramię.Choć wolę inne kolory to tu jednak postawiłam na szarość - będzie pasować do każdej stylizacji prawda ?
Sznurek 3mm i szydełko nr 6 - prezentuje się tak:




Bawełniana podszewka - uszycie i wszycie do torby - moja mama ;-)
Pozdrawiam Was serdecznie ;-)


piątek, 24 lutego 2017

Poduszek ciąg dalszy...

też dziergane na szydełku tym razem ze sznurka bawełnianego.Szara to sznurek 5mm a pomarańczowożółta sznurek 3mm. Poduchy mają wymiary 40 x 40 cm i jak ostatnio są wiązane z jednej strony na troczki






Dzierga się jeszcze grafitowa. Buziaki ;-)

niedziela, 19 lutego 2017

Poduszkowy szał...

ostatnio mnie ogarnął ;-) Najpierw pokażę tę, którą wymyśliłam sobie gdy zobaczyłam wzór w serduszka.W oryginale była to serwetka,  ja wykorzystałam go do podusi właśnie. Poszewka jest dwustronna szaro-różowa.Jestem z niej ogromnie zadowolona


Szydełkowałam włóczką YarnArt Jeans - bardzo fajnie się robi - wzór sercowy w związku z tym, że jest powtarzalny też opanowałam b.szybko i poducha powstała w 3 popołudnia. Zszyta z 3 stron a jedna strona wiązana jest na troczek.
Pozdrawiam Was serdecznie ;-)

poniedziałek, 9 stycznia 2017

Nadal sznurek..

ciągle i ciągle coś tam muszę dziergać ze sznurka ;-) Oczywiście wełenka też bywa w użytkowaniu ale to od kilku miesięcy sznurek zajmuje moje ręce. Tym razem zestaw 3 koszyczków na różniste drobiazgi 




Jeszcze raz zapraszam do obserwowania mnie na Instagramie  - tam o wiele częściej się udzielam .
Pozdrawiam ;-)

niedziela, 4 grudnia 2016

Podkładki ze sznurka...

bawełnianego w pięknym błękicie wydziergałam w ten weekend ;-) Taki zestaw Wam dzisiaj prezentuję


Udanego tygodnia i buziaki Wam przesyłam 😄😄

niedziela, 20 listopada 2016

Witajcie

po dłuugiej przerwie . Remont się skończył, wreszcie mam ciepło w domu. Choć z wielkim trudem ale jakoś to cała moja rodzinka przetrwała te prawie 6 miesięcy w ciągłym rozgardiaszu
Jednak z żalem muszę przyznać, że w chwili obecnej straciłam nieco serce do blogowania i stałam się fanką i stałą użytkowniczką Instagrama - możecie mnie oglądać i czytać pod tym linkiem KLIK. Mam nowy telefon - taki trochę wypasiony i jest mi o wiele łatwiej tam się udzielać ponadto nie muszę zdjęć zgrywać na komputer co też jest bardzo dużą oszczędnością czasu. Tak naprawdę teraz moim komputerkiem stał się telefon a laptop stoi i kurzy się.Zapraszam na Instagrama ;-)

A poniżej kilka moich prac z ostatnich tygodni




Pozdrawiam serdecznie ;-)

czwartek, 28 lipca 2016

Odbiegając nieco...

od planów opisanych w poprzednim poście wydziergałam słodki, dziewczęcy dywanik ;-) nie mogłam się powstrzymać podczas kupowania włóczek na ośmiorniczki i "wrzuciłam" jeszcze do koszyka sznurek bawełniany tym razem o gr. 3mm. Przesyłka przyszła wczoraj i oto dzisiaj pokazuję Wam dywanik o śr. ok 80 cm. 






I dzierga się następny ;-) tym razem w kolorystyce chłopięcej.
Pozdrawiam Was i do następnego wpisu ;-)

niedziela, 24 lipca 2016

Ośmiorniczki dla wcześniaków...

czy moje Kochane słyszałyście o tej charytatywnej akcji ? Ja sama osobiście usłyszałam i oglądałam o tym  jakieś kilka tygodni temu w porannym programie TV . Obejrzałam, pozastanawiałam się chwilę i prawdę mówiąc zapomniałam - cały czas głowę mam zaprzątniętą remontem, "pogadankami z fachowcami". O tym to mogłabym na pisać elaborat... Ale ja nie o tym... Wracając do ośmiorniczek - parę dni temu przeglądają blogi na kilku z nich zauważyłam, że dziergające Panie robią te właśnie maskotki. Znalazłam stronkę na FB - proszę kliknąć TU  po więcej informacji. Cel szczytny a jeśli w tytule są takie małe istotki to i ja postanowiłam nieco pomóc ;-) Ponieważ co do wykonania takiej ośmiorniczki są określone wymogi : bawełna 100%, dzierganie wg podanego na Fejsie schematu, odpowiednie wypełnienie no i wielkość zabawki - wszystko to można znalezć na ww. stronce Fejsbukowej - popędziłam do najbliższej pasmanterii po bawełnę. Wybór był bardzo marny , ceny wysokie tak więc kupiłam tylko 2 motki Alize Bella w kolorze fuksji i turkusowym. Kolejne moteczki zamówiłam w necie i oczekuję na dostawę .Pierwszą próbną ośmiorniczkę wydziergałam - wyszła taka sobie - wyraziła chęć jej posiadania moja koleżanka z pracy Gosia a właściwie Jej córka Zuzia. Dzisiaj natomiast ukończyłam już tę mam nadzieję właściwą i odpowiadającą wymogom. Tylko za Chiny nie umiem zrobić ładnej buzki ;-( 



A w związku z tym, że zaczęłam właśnie ( niestety spędzany w Bydgoszczy - bo remont !!! i brak kasy ) urlop  mam mnóstwo planów:
- wydziergać więcej ośmiorniczek,
- zrobić szydełkową firankę do kuchni a właściwie 2 szt. - jedna już nawet gotowa ;-),
- dokończyć kolejne ponczo,
- zachorowałam na taką torbę - mohila bag -  i MUSZĘ ją zrobić choć niekoniecznie w tych kolorach fotka z internetu
czyż nie jest cudna ??? ;-)
- utkać kilimek,
- zrobić łapacz snów ,
- zrobić szydełkową girlandę : sówki, kulki a może baloniki ?
- poczytać parę fajnych tytułów,
- obejrzeć kilka zaległych filmów,
- pobawić się kolorowankami,
- a jeśli dopisze pogoda to z moim sprzętem do dziergania  wybiorę się na Wyspę Młyńską - foto z netuZnalezione obrazy dla zapytania wyspa młyńska bydgoszcz atrakcje
Można tam pospacerować, posiedzieć na ławce lub na trawce na kocyku, zamoczyć troszkę stopy w wodzie - to bardzo urocze miejsce w Bydgoszczy.
Mam tylko nadzieję, że Panowie od remontu nie będą się zbytnio ociągali - gdyż zostało im tylko obmurowanie okien i zniwelowanie dziur w podłogach po piecach. Malowanie ścian dopiero ma nastąpić w sierpniu.
Jeszcze raz zachęcam do wzięcia udziału w ośmiorniczkowej akcji.
Pozdrawiam i udanego tygodnia Wam życzę ;-)

niedziela, 17 lipca 2016

Bez głowy...

na szybko robione były poniższe fotki ;-) Wydziergałam sobie ponczo - SZARE - nie specjalnie lubię ten kolor ale tu wydaje mi się, że będzie pasować do wielu ubrań.Gruba włóczka akrylowa i specjalnie za grube aż 8mm szydło.Taki był mój zamiar, że dzianina ma być bardzo rozwlekła. Jest to dłuugi prostokąt przyszyty w odpowiednim miejscu tak aby jeszcze powstał taki hm.. jak to nazwać ogon ? :-) Foty w pośpiechu telefonem robił syn a ja mu powiedziałam, że mogą być bez głowy no i potraktował to dosłownie haha


Przy dekolcie wciągnęłam łańcuszkowy sznureczek gdyż ponczo za mocno zsuwało mi się z ramion a tego nie lubię.Narzutkę już miałam okazję założyć w tym tygodniu w pewien dość chłodny poranek i sprawdziła się znakomicie.
Udanego tygodnia Wam życzę ;-)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...