Duszka

Moje zdjęcie
Robótki ręczne - to moje hobby i pasja - od zawsze :-) Szydełkuję, haftuję, czasem drutuję.Jakiś czas temu oglądając blogi zdolnych koleżanek zakochałam się w beadingu.Na swoim blogu przedstawiam Wam moje tworki.

Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolorowanki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolorowanki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 26 czerwca 2016

Podkładka śniadaniowa i Japonka...

powstały u mnie w ten weekend.Śliczną podkładkę zobaczyłam TU i zapragnęłam też dla siebie coś wyszydełkować. Na razie mam embargo na zakup nowych włóczek więc posiłkowałam się tym co miałam w zapasach.A wyszło coś takiego



Poza tym same wiecie jak to jest w niedzielne popołudnie kiedy już myśli się o nadchodzącym tygodniu pracy. Chwyciłam za kredki oraz  żelowe długopisy z brokatem  i pokolorowałam sobie Japonkę ;-)



Jak wspomniałam wyżej na razie nie kupuję nowych włóczek to zrobiłam jednak w zeszłym tygodniu malutki ;-) wyjątek i kupiłam sznurek bawełniany. Mam zamiar zrobić z niego pufę dla syna. Młody lubi grać w PS4 i ma dziwny zwyczaj siedzenia przed TV na podłodze. Tak więc troskliwa mama postanowiła zadbać o wygodę swojego syna (nie wspomnę o wielkiej chęci wypróbowania wydziergania czegoś nowego haha ) i padło na zrobienie pufy. Wiem, że sznurek już w drodze do mnie więc zacieram ręce z niecierpliwości.
Udanego tygodnia Wam życzę ;-)

niedziela, 21 lutego 2016

Tkana zakładka do książek...

będzie dziś bohaterem posta. A wszystko zaczęło się od tego, że wczoraj trafiłam na TEGO bloga.
Co też nawzdychałam i nazachwycałam się to moje ;-) Nabrałam ochoty na wykonanie cudnych, kolorowych serwetek czyż nie są śliczne ? Ale tkane makatki jakie pokazuje nam Magdalena - skradły moje serce ;-) Zakochałam się w nich bez pamięci - napisałam maila do autorki z prośbą o pomoc. W necie mało jakoś jest informacji o tkaniu więc dzisiaj posiłkując się wpisami na Manualnych utkałam z cieniowanej włóczki swoją pierwszą ( na razie mini ) pracę to jest zakładkę do również nowo zakupionej książki.Zakładka jest troszkę krzywa, zupełnie nie udało mi się wykończenie dołu ale co tam pierwsze koty za płoty... Proszę WAS o odrobinę wyrozumiałości


Sama widzę, że ścieg nieco faluje, góra zdecydowanie szersza - pewnie za mocno zaciągałam wątek.
Mój "warsztat" tkacki to był zwykły kawałek kartonu haha i tak to wyglądało w trakcie tkania
Niemniej samo tkanie bardzo mi się podoba i chętnie pogłębię wiedzę na ten temat .
Kolorowanki też były - szał rysowania nadal trwa ;-)

Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego tygodnia Ja mam jutro badanie TK kręgosłupa brrr nie lubię tych badań ale jak mus to mus.
Buziaki ;-)

środa, 17 lutego 2016

No to leżę...

sobie w łóżeczku i się kuruję ;-) Jednak poszłam w poniedziałek do lekarza i okazało się , że mam zapalenie oskrzeli. Takie to podstępne choróbsko... Ale żeby tak tylko leżing i nic nie robing ? Nieee to nie ja ;-) Ręce zdrowe więc czymś je zająć trzeba ... dokończyłam szydełkowe ponczo, do którego wykorzystałam resztkowe kłębuszki. Fotki na ludziu na razie NIET - wyglądam bardzo niewyjściowo,


Myślę, że w  chłodne wiosenne poranki do dżinsów będzie jak znalazł a i nawet w pracy można je na ramiona zarzucić.
Kolorowanki też były w użyciu - tym razem spróbowałam rysowania długopisami żelowymi z brokatem. Efekt błyszczenia się rysunku baardzo mi się podoba - troszkę sroczka jestem nic na to nie poradzę ;-)

A poniżej efekt na matowo
Teraz leżąc w łóżku popijam gorącą herbatkę brzoskwiniowa, laptop na kolanach - zaraz odpalę kolejny odcinek Poldarka a w dłoniach szydełko i włóczka. To się nazywa chorowanie prawda ? Żeby jeszcze tylko  ten okrutny katar i kaszel mnie opuścił...
Pozdrawiam i buziaki przesyłam ;-)

niedziela, 14 lutego 2016

Kolorowanki dla dorosłych stają się...

chyba coraz popularniejsze .W piątek zobaczyłam w kiosku nowe wydawnictwo i oczywista zaraz je zakupiłam ;-) Na początek wzięłam się za mandalę
Kioskowy zestaw jest pierwszym z całej serii - ten kosztował tylko 4,90 - zawiera kilka fajnych wzorów do pokolorowania w tym też kolorowanie po numerach. Ponadto wydawca dołączył 6 całkiem niezłych kredek. Opisano jak łączyć kolory, jak uzyskać efekt cieniowania itd. Całkiem prawdopodobne, że kupię kolejne numery ;-)
Wcześniej kupiłam inną kolorowankę


Tutaj zalecane używanie jest : kredek, mazaków i długopisów żelowych. Są to raczej proste wzory ale używając dużej palety kolorów można - tak sądzę - uzyskać fajny efekt.

I jeszcze pokażę Wam 2 bransoletki, które zrobiłam dla przyjaciółki:
srebrne 6mm kulki hematytów i mix jadeitów, perełek szklanych i kryształków




Poza tym jestem okropnie przeziębiona - od piątku jak tylko przyszłam z pracy cały czas poleguję w łóżku i biorę aspirynę ale nadał niezbyt dobrze się czuję i nie wiem czy iść do lekarza...
Wam natomiast życzę miłego tygodnia zdrówka ;-)

sobota, 19 grudnia 2015

Muszę się odstresować ;-)

Mam parę dni urlopu - do pracy wracam dopiero po świętach ;-) Mając trochę więcej czasu postanowiłam odkurzyć nieco moje kolorowanki. Wczoraj pokolorowałam taki obrazek


Dzisiaj natomiast zaczęłam to



Używałam kredek Bambino oraz Koh-i-Noor - te drugie podarował mi wczoraj syn ;-) Zabawę miałam niezwykle udaną i naprawdę odstresowałam się bardzo.
Niebawem zabawię się również w ... malarza ;-)
Robótkowo: wydziergałam kilka koralikowych bransoletek - ale wszystkie to powtórka z rozrywki: grafitowe, czarna. Wdzianko leży i czeka na wenę... zaczęłam niebieski, ażurowy sweterek ...
Pozdrawiam Was serdecznie ;-)

sobota, 20 czerwca 2015

Ostatnie dni były bardzo...

twórcze ;-) Wyszydełkowałam całkiem sporo - tempo było naprawdę szybkie. Pierwszy z zamówionych naszyjników gotowy - TOHO 100 Galvanized aluminium - postawiłam na fikuśny dodatek - serce w srebrnym kolorze  - może służyć jako zapięcie, wisiorek lub zwiększenie obwodu naszyjnika


Poniżej fotka z lampą
Dla przyjaciółki zrobiłam kolczyki - srebrne sztyfty + Rivoli Swarovski 8mm w odcieniu Black Diamond
I jeszcze moja kolorowanka ;-)
W następnych postach zapraszam do obejrzenia kolejnych biżutek.

Pozdrawiam Was serdecznie ;-)




sobota, 30 maja 2015

Kolorowanki dla dorosłych...

przeglądając  blogi znalazłam TU post o wspomnianych wyżej kolorowankach. Czytając go uśmiech pojawił się na mojej twarzy, cofnęłam się o kilka...dziesiąt lat i zobaczyłam siebie kolorującą z zapałem różne, różniste  książeczki, których wtedy niestety nie było na rynku zbyt wiele. Talentu do rysowania niestety nie mam ale kolorowanie ?? Czemu nie ?  Poczułam nieodpartą chęć popróbowania czy TO rzeczywiście działa odstresowująco. Syn, który w chwili obecnej pracuje w hurtownii papierniczej zakupił mi kredki . Niebawem są moje urodziny i moja Mama dała mi pieniążki abym sama wybrała dla siebie kolorowankę. Kupiłam dziś w Empiku  taką\( fotki wydawnictwa "Kolorowy trening antystresowy - esy-floresy" Wydawnictwo BUCHMANN - cena 24,99. 

Książka zawiera ok. 60 stron , są perforowane więc można z nich zrobić własny, ulubiony obrazek i np. oprawić .Cytat z książki:
" Zachwycające mandale, niesamowite ornamenty.....
Uwolni zmysły i znajdz w sobie wewnętrzny spokój!
Zamiast jogi, medytacji i wszelkich terapii."
W oczekiwaniu na upieczenie się czekoladowych muffinek , zasiadłam przy kuchennym stole i wzięłam się na początek za motylki ;-)

Już wiem, że muszę kupić nieco inne kredki - te mają troszkę blade kolory .
A oto moje najbliższe plany do pokolorowania




Co Wy o tym sądzicie ? Bo ja  muszę przyznać, że świetnie się bawiłam podczas rysowania i Wam gorąco polecam taki odstresowywacz ;-) Miłego weekendu ;-)




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...