Duszka

Moje zdjęcie
Robótki ręczne - to moje hobby i pasja - od zawsze :-) Szydełkuję, haftuję, czasem drutuję.Jakiś czas temu oglądając blogi zdolnych koleżanek zakochałam się w beadingu.Na swoim blogu przedstawiam Wam moje tworki.

Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haft koralikowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haft koralikowy. Pokaż wszystkie posty

piątek, 3 maja 2013

Przypominam o moim CANDY

pod tym linkiem.
W Bydgoszczy pogoda mało wiosenna ale szczerze mówiąc nie przeszkadza mi to. I tak zamiast uczyć się do egzaminów, które czekają mnie w przyszły weekend oczywiście wymyślam wszystko co możliwe aby nie wziąść do ręki notatek ;-)
Dziś skończyłam taką oto bransoletkę - haft koralikowy na błękitnym filcu, użyte koraliki wszelkiej maści od TOHO, Twin, FP i inne.Podkleiłam tył sztuczną skórką. I jak ją oceniacie ?



Poza tym zmajstrowałam takie kompleciki - szklane perełki kupiłam już jakiś czas temu ale dopiero teraz przyszedł czas na ich wykorzystanie. Kolczyki i bransoletki





Kolczyki wraz z naszyjnikiem

Same kolczyki

I jeszcze pokażę Wam to co mam aktualnie "na warsztacie" - na razie 1 kolczyk i zaczątki bransoletki - znów haft koralikowy ;-)

Pozdrawiam Was majowo .

niedziela, 7 kwietnia 2013

Kolejne biżutki

chciałam Wam pokazać ;-) Kolczyki wyplotłam o takie

Zmajstrowałam też takie srebrzyste, pasujące do wszystkiego

I powstał kolejny kulkowy naszyjnik - podobny do poprzedniego tylko tym razem zawieszony na rzemieniu



I powtórka z rozrywki - haft koralikowy - koleżance spodobał się mój wisior i poprosiła o taki sam -



Dziękuję za fantastyczne komentarze i pozdrawiam już wiosennie - udanego tygodnia ;-)

poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Koralikowo-kulkowo ;-)

Pięknie dziękuję wszystkim za życzenia ;-)
Ponieważ ja w te święta niewiele się z domu ruszałam - gościna odbywała się u nas - więc mogłam trochę pobawić się koralikami.Zaczęłam już w piątek wieczorkiem. Na pierwszy ogień poszedł duży wisior trójkąt powiedzmy, że 3D haha.
Trochę krzywulec gdyż użyłam koralików Seeds, których mam jeszcze spory zapas - jednak są one niezbyt równe i dlatego
prace są takie jakie są. Zawieszone na czarnym rzemyku:


Musicie uwierzyć mi na słowo, że ramiona trójkąta są równe - tylko to ujęcie jakieś takie - zle trzymałam aparat.

Był też haft koralikowy i kolejny wisior

Również sporych rozmiarów i zawieszony na rzemyku.

Kolejny wisior - inspiracją był dla mnie Weronika
Moja wersja to: duuże kule również z 3,5 mm Seeds + łańcuch z metra.


Wyplotłam małą kuleczkę-zawieszkę do książkowej zakładki

Teraz kombinuję , żeby zrobić bransoletkę na krośnie, które zakupiłam w grudniu ale jakoś nie miałam weny na tkactwo.
I jeszcze na koniec pozdrowienia z zaśnieżonej Bydgoszczy - taki mam widok z okna od ulicy

wtorek, 1 stycznia 2013

Spełnienia marzeń w Nowym Roku

Wam życzę ;-)
Dni uciekają tak szybko, tak niedawno szykowaliśmy się do świąt a tu już styczeń .
Mój urlop jest dość pracowity - licencjat "się pisze", troszkę się uczę na styczniową sesję.Z tym pisaniem to miałam niezłą przygodę. Mój laptop miał już swoje lata, nie tak dawno przecież dawał mi się mocno we znaki. W piątek do południa ochoczo zabrałam się do pisania pracy, szło całkiem całkiem. Kiedy już zdążyłam w 3 miejscach zapisać plik (tak na wszelki wypadek) i zamykałam pokrywę od kompa ta prawie mi się w ręku rozpadła ;-( Okazało się, że naprawa kompa to wydatek równy 1/3 kosztu nowego laptopa.No cóż decyzję podjęłam szybko (dobrze, że istnieją zakupy na raty)- wszak komputer szczególnie teraz przy konieczności pisania pracy licencjackiej jest mi niezbędny.I oto mam -

Pomału uczę się obsługi - szczególnie, że jest tu system Windows 8.

Robótkowo tak sobie: niewiele zrobiłam, pomysły niby mam ale gorzej z realizacją.
Naszło mnie ostatnio na bransoletkę wykonaną haftem koralikowym. Haftowałam na czarnym filcu, użyłam koralików TOHO i Seeds. Oczywiście fotki fatalne - tym bardziej, że to kolor czarny ale co tam wrzucam je tutaj - ta bransa zostaje ze mną. Chciałabym wykonać jeszcze inne w takim stylu - mam nadzieję, że będą ładniejsze od tej




Dziś na tyle - muszę się uczyć dalej na egzamin z kpa.
Dziękuję za Wasze wizyty i komentarze.
Pozdrawiam serdecznie ;-)

niedziela, 10 czerwca 2012

Miniony

tydzień przemknął jak błyskawica chociaż wena twórcza zupełnie mnie opuściła ;-( Coś tam niby zaczynałam ale zaraz jak spojrzałam to było....bleee. Tak więc ociupinkę uczyłam się na kolejny egzamin a jedynie w przerwach dokończyłam haftowanie bransolety z poprzedniego posta ( jeszcze bez zapięcia i podkładu)

Zaczęłam też kolejną
Poza tym jak same pewnie wiecie ostatnio modne są wszelakie bransoletki ze sznurka czy rzemienia. W gazecie Claudia np. prezentują o takie ( zobaczcie ceny !!! )

I jakoś tak mnie wczoraj wieczorkiem naszło - że zrobiłam makramki - co prawda nie posiadałam zbyt wielu sznureczków więc użyłam tylko tych kilka kolorków

Podobają mi się też bardzoooo np. takie które zrobiła Ewa. 
Muszę też pomyśleć o czymś podobnym dla siebie.
Witam nowych obserwatorów , dziękuję serdecznie za  odwiedziny i przemiłe komentarze.
Udanego tygodnia życzę i pozdrawiam ;-)

niedziela, 3 czerwca 2012

Na szybciutko

bo za chwilę lecę na wykłady ;-) Poranne sobie odpuściłam...Wczoraj były wyniki tego egzaminu sprzed 2 tygodni. Pamiętacie ? Tak się bałam , że nie zdam. A tu o dziwo zdałam i to nawet na 4 !!! Hurra ! Halinko miałaś rację ;-) Jestem b.zadowolona.Ale  ale muszę się pospieszyć bo lektorat z niemieckiego czeka więc wrzucam fotkę mojej kulkowej bransoletki, o której wspominałam w poprzednim poście. Oto i ona:
Jestem z niej b.zadowolona i wczoraj miała swoją premierę na uczelni. Koleżankom też się podobała ;-) Do kompletu założyłam niebieskie kolczyki-kulki i powiem nieskromnie -całkiem fajny zestaw wyszedł.
Zaczęłam też haftować kolejną bransoletę - też w błękitach. Jakoś ten kolor ostatnio jest u mnie na topie.
Oto zaczątki bransoletki
Oczywiście wzór powstaje w trakcie haftu ;-)
Dziękuję za komentarze, odwiedziny i życzę udanej niedzieli i fajnego tygodnia - biegnę na uczelnię ;-)

czwartek, 31 maja 2012

Coś nowego ;-)

Wreszcie - prawda ? Ja sama mam chwilowo dość koralikowych kulek. W tym tygodniu zrobiłam kuleczkową bransoletkę w odcieniach niebieskości. Postaram się w najbliższym czasie zrobić jakieś przyzwoite fotki.
A właśnie - fotki - jakieś kompletne beztalencie w tym temacie jestem. Strzelam i tak i siak. I rano, w słońcu, bez słońca i ... totalna porażka. Myślę, że muszę też pomyśleć o nowym aparacie jednak na razie mam inne wydatki.
Teraz UWAGA ! zapowiadana w tytule nowość ;-) Powstała bransoleta - haftowałam koralikami TOHO i FP.Jako spód użyłam pasek filcu - następnie podkleiłam toto skórą ( nawet prawdziwą haha - dostałam od koleżanki z pracy - został Jej spory kawałek po skróceniu spódnicy) .Zapięcie na ozdobny guzik. W sumie bransoleta miała być dla mnie - ale wyszła ciut za mała. Przyznam, że b.mi się podoba ta nowa technika. Pomysł wykonania zaczerpnęłam z gazetki Twórcze Inspiracje - wzór jest jednak mój własny osobisty i powstawał w trakcie haftu.No to teraz proszę oglądać i oceniać - oczywiście przepraszam za jakość zdjęć:
I jak Wam się podoba ? Może być jak na początek ? Bo jestem przekonana, że jeszcze kilka podobnych zrobię. Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny i komentarze ;-)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...