ten zestaw otrzymała moja koleżanka Karina na swoje imieniny
Chyba była zadowolona bo zaraz je założyła ;-)
Dla siebie też mam zamiar taką "różaną" utkać.
Pozdrawiam ;-)
Duszka
- Edyta
- Robótki ręczne - to moje hobby i pasja - od zawsze :-) Szydełkuję, haftuję, czasem drutuję.Jakiś czas temu oglądając blogi zdolnych koleżanek zakochałam się w beadingu.Na swoim blogu przedstawiam Wam moje tworki.
Obserwatorzy
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koralikowo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koralikowo. Pokaż wszystkie posty
środa, 9 sierpnia 2017
wtorek, 1 sierpnia 2017
Obiecana na krośnie...
bransoletka jest dla mnie - w iście letnich kolorach ;-)
Krosno mnie opętało bo nawet nastąpił powrót do tkanych makatek ;-) Ale o tym w kolejnych postach.
Krosno mnie opętało bo nawet nastąpił powrót do tkanych makatek ;-) Ale o tym w kolejnych postach.
sobota, 29 lipca 2017
środa, 26 lipca 2017
Tak jak pisałam wcześniej..
zrobiłam kilka nowych bransoletek ;-)
Klasyka ;-) W następnym poście c.d nowych brans - zapraszam ;-)
Klasyka ;-) W następnym poście c.d nowych brans - zapraszam ;-)
poniedziałek, 17 lipca 2017
Spiralne bransoletki
powstały u mnie w ostatnich dniach. Nastąpił mały powrót do beadingu - mam trochę pomysłów i chcę wykorzystać moją wenę ;-) Oto co wydziergałam
Poza tym wróciłam też do tkania ale o tym w kolejnych postach. Zapraszam i oczywiście pamiętajcie proszę o odwiedzinach na Instagramie
sobota, 5 marca 2016
Bransoletki z pinch beads...
po raz pierwszy zobaczyłam na blogu Natalii . Tak mi się spodobały, że zakupiłam koraliki i dla siebie ;-) Dzisiaj przed południem odebrałam przesyłkę z poczty a po południu zabrałam się do szydełkowania. Na początek zrobiłam dwie jak niżej
Bardzo mi się podobają - są dość masywne ale jednocześnie delikatne. Mam jeszcze koraliki w odcieniu złoto-srebrnym i tu powstanie chyba komplet składający się z bransoletki i naszyjnika. A poza tym dziergam - jak to ja ;-) - kilka rzeczy na raz: poduszkę, dziecięcy kocyk z babcinych kwadratów i kolejne podkładki.
Udanej niedzieli ;-)
niedziela, 31 stycznia 2016
Wypadałoby coś pokazać...
nowego. Wydziergałam kilka koralikowych bransoletek - chociaż tak naprawdę żadne to nowości jeśli chodzi o wzór. Jednak pokazuję je Wam - abyście nie zapomnieli do mnie zaglądać. Pogoda za oknem i chwilowo to co otacza mnie w życiu codziennym wpływa na mnie nieco destrukcyjnie i pewnie dlatego z weną i jakimś nowym super pomysłem na coś WOW u mnie słabo ;-( No nic aby do wiosny - słońca, soczystej zieleni i tego czegoś w powietrzu.
Jutro na szczęście spotykam się z moimi przyjaciółkami - więc myślę, że humor mi dziewczyny poprawią ;-)
Udanego tygodnia Wam życzę ;-)
sobota, 9 stycznia 2016
Zatęskniłam za koralikami...
z że w moim ulubionym sklepie niedawno była promocja więć grzechem byłoby nie skorzystać ;-)
Co prawda zapasy mam całkiem niezłe ale nowe odcienie zawsze warto mieć. Obraz maluję po południu jak już ogarnę domowe prace natomiast wieczorkiem podczas oglądania filmu lub ciekawego programu szydełkuję a to bransoletki a to inne ciuszki. Dorobek tego tygodnia dość skromny ale zawsze to coś
Przyjemności Wam życzę i lepszej pogody bo w Bydgoszczy straszna ślizgawica.Buziaki ;-)
sobota, 31 października 2015
Grubaski dwa...
wydziergałam w ostatnich dniach ;-) Obie bransoletki to mixy TOHO 110, w tej bardziej złotej dodałam gdzieniegdzie Krysztłkowe FP 3mm natomiast w czerwonej są srebrne , metalowe kuleczki też 3mm.
Obie bransy szydełkowałam na 11 koralików w okrążeniu. Oczywiście w realu wyglądają o wiele ładniej - pięknie się mienią i błyszczą ;-)
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za Wasze odwiedziny.
środa, 28 października 2015
Mam jeszcze...
w swoich zbiorach kilka kawałków siateczek. I koraliki też się znalazły ;-)Tak więc zrobiłam komplecik: naszyjnik i bransoletkę. Siatka w kolorze czarnym, wypełnienie czarno-grafitowo-kryształkowe.
I jeszcze szarą siateczkę też posiadałam więc powstał naszyjnik dla mnie ;-)
Do niebieskich ciuszków - błękitno-szare jadeity z kryształkami
Przyjemności na resztę tygodnia ;-)
środa, 21 października 2015
Trochę kombinuję...
z różnymi materiałami. Ta bransa powstała z szerokiej wstążki, dodałam trochę przekładek - docelowo ma być wiązana na kokardkę. Coś podobnego chciała moja przyjaciółka - nie wiem czy ta wersja znajdzie Jej akceptację - ja w sumie jestem średnio zadowolona. Myślę, że przydałby się chyba inny materiał może jakaś jedwabna apaszka ? Nie wiem też czy wiązanie nie będzie się rozwiązywało ... To i tak na razie wersja testowa
Wykombinowałam jeszcze coś takiego - połączenie sznura tureckiego z niebieskim rzemieniem z zawieszką w postaci kryształka Swarovskiego
Dziękuję, że do mnie zaglądacie ;-)
niedziela, 4 października 2015
Cisza na blogu...
nie oznacza wcale, że nic nie robiłam ;-) Czasem tak bywa , że ma się ochotę trochę pomilczeć...
Zrobiłam kilka bransoletek - w sumie tzw. "powtórka z rozrywki" ale na takie jest zapotrzebowanie.Oto one:
Mam też nadzieję, że w kolejnym poście będę mogła się Wam pochwalić moim nowym sweterkiem
z babcinych kwadratów.
Udanego tygodnia ;-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















































