będę Wam pokazywać koralikowe bransy popełnione jakiś czas temu a których fotki mam na kompie.
Wydziergane z TOHO 80 - taka damska
I kolejna - miała być na różowo - dla dziewczynki
Wykorzystałam schematy jakie zamieściła na swym blogu nasza nieoceniona WERONIKA.
Pozdrawiam ;-)
Duszka

- Edyta
- Robótki ręczne - to moje hobby i pasja - od zawsze :-) Szydełkuję, haftuję, czasem drutuję.Jakiś czas temu oglądając blogi zdolnych koleżanek zakochałam się w beadingu.Na swoim blogu przedstawiam Wam moje tworki.
Obserwatorzy
piątek, 28 lutego 2014
środa, 26 lutego 2014
Na zwolnieniu...
z bolącym mocno barkiem ;-( Odebrałam dziś zlecone podczas poniedziałkowej wizyty u lekarza wyniki rtg.
Nie jest dobrze ale biorę się za siebie. Chociaż termin wyznaczonej wizyty u neurologa to ... 19 maja - na szczęście tego roku ;-) Ech co tu będę się rozpisywać o swoich bolączkach - przecież każdy ma jakieś swoje problemy.
Ponieważ ręka i to na dodatek prawa też boli nic w tych dniach nie powstało nowego. Mam jeszcze fotki dorobku z poprzedniego tygodnia i wcześniejsze, których jakoś tak się złożyło jeszcze tu nie pokazywałam. Dziś więc energetyczne bransy: pomarańczowy rzemień z sercową przekładką
czerwony paracord z rurkmi- już takie robiłam wcześniej
i żółta makramka
Pozdrawiam i zdrówka Wam i ... sobie życzę ;-)
niedziela, 23 lutego 2014
Srebrzyście ....
lub jak kto woli : szaro. Plany miałam nieco inne, chciałam podziałać z koralikami ale nic mi nie wychodziło.
Chwyciłam więc za srebrną (szarą) linkę spadochronową i skręcany sznurek - akurat ten ostatni pierwszy raz pojawia się w moich pracach. Powstały takie bransoletki
Dziś tak krótko - dość mocno spuchła mi górna powieka nad lewym okiem - sama nie wiem dlaczego - może jakiś wirus ? Wyglądam nieciekawie i nieco mnie boli. Zastanawiam się czy iść jutro do lekarza ? Bo obawiam się, że do rana mi nie przejdzie ;-(
Pozdrawiam Was serdecznie ;-)
czwartek, 20 lutego 2014
Na różowo...
gdyż została mi odrobina sznureczka w tym kolorze.
Pierwsza bransoletka to moja mała "wariacja" na podstawie tutorialu znalezionego na YT. Tak naprawdę to nie jestem do końca pewna czy mi się podoba... może trochę przesadziłam z ozdóbkami ? a może na lato do białej bluzeczki czy lekkiej sukienki będzie pasowała ? oto i ona:
Kolejna już skromniutka ;-)
Zapał do robótek wszelkiej maści jakoś w tym tygodniu mnie opuścił. Szydełkowy pled leży i czeka, na krośnie utkane około 5 cm bransy, jedynie na moim haftowanym obrazku postawiłam kilka krzyżyków.
Weno WRACAJ !
Jutro na szczęście już piątek i upragnione 2 dni wolnego juhu ;-)
Pozdrawiam Was serdecznie !
niedziela, 16 lutego 2014
Wyniki CANDY...
spieszę Wam ogłosić ;-)
Iwonko - serdecznie Ci gratuluję i mam nadzieję, że bransoletka i kolczyki będziesz z chęcią nosiła ;-)
Proszę na maila o adres do wysyłki.
Pozostałym uczestniczkom dziękuję z udział ;-)
Jak wspomniałam w poprzednim poście - krosno zostało odkurzone i wczoraj dla wprawy i przypomnienia utkałam taką prostą, nieskomplikowaną bransę z TOHO
Teraz będzie czas na bardziej skomplikowane wzory ;-)
I jeszcze fotki biżutek ze zwykłych , szklanych pereł, które popełniłam w piątek wieczór - tak dla odstresowania się po całym tygodniu wytężonej pracy umysłowej ;-)
Pięknego tygodnia Wam życzę i pozdrawiam serdecznie.
Przygotowanie losów
syn przed wyjściem na wykłady dokonał losowania a wygraną otrzymujeIwonko - serdecznie Ci gratuluję i mam nadzieję, że bransoletka i kolczyki będziesz z chęcią nosiła ;-)
Proszę na maila o adres do wysyłki.
Pozostałym uczestniczkom dziękuję z udział ;-)
Jak wspomniałam w poprzednim poście - krosno zostało odkurzone i wczoraj dla wprawy i przypomnienia utkałam taką prostą, nieskomplikowaną bransę z TOHO
Teraz będzie czas na bardziej skomplikowane wzory ;-)
I jeszcze fotki biżutek ze zwykłych , szklanych pereł, które popełniłam w piątek wieczór - tak dla odstresowania się po całym tygodniu wytężonej pracy umysłowej ;-)
Pięknego tygodnia Wam życzę i pozdrawiam serdecznie.
piątek, 14 lutego 2014
Jednak na złoto ;-)
Musiałam wykorzystać to co mi zostało z moich ostatnich zakupów. Proste bransy ze złoconych hematytowych ;-) kulek. Chyba ostatnie z tej serii bo naoglądałam się na Waszych blogach koralikowych, tkanych na krośnie i oczywista, że też muszę swoje odkurzyć .
I ostatnie 2 łączone
Teraz więc czas na wykorzystanie innej techniki.
Pozdrawiam i zapraszam w niedzielę - będą wyniki CANDY ;-)
wtorek, 11 lutego 2014
I kolejny...
prosty komplecik wczoraj wieczorkiem stworzyłam ;-) Pewnie Was zanudzam już biżutkami z hematytami ale... mnie się one ogromnie podobają. Są skromne a jednak mają TEN błysk, pasują chyba do każdej ciuchowej stylizacji, można łączyć z inną biżuterią - zastosowań jest mnóstwo !
Fotki cykane przy wieczornym, sztucznym świetle więc są jakie są...
W naszyjniku i bransie powtórzyłam ten sam motyw serca - wszak niebawem Walentynki ;-) Obie rzeczy regulowane - pasują więc na każdego i np. przy naszyjniku zależy od dekoltu czy też nastroju długość jaką ma mieć nasz wisiorek. Wykorzystałam resztki czarnego sznurka bawełnianego.
Czekam do soboty, ponoć ma być ładna , słoneczna pogoda więc może za dnia uda mi się zrobić lepsze fotki ww. jak i komina z poprzedniego posta.
Pięknie dziękuję za Wasze komentarze i pozdrawiam ;-)
niedziela, 9 lutego 2014
Komplet dla mnie ;-)
Prosty, skromny - wykorzystałam znów :-) kulki hematytu 8mm - grafitowe i złocone. Nanizane na czarny woskowany sznureczek.Bransoletka z motywem makramy - dla regulacji obwodu
Naszyjnik - też regulowana długość - supełki jak przy bransach typu Lilou
Zrobiłam też kwadratowo-szydełkowo-kolorowy mini komin - sorki z jakość fotek - postaram się zrobić kolejne już na mnie ;-)
W tym tygodniu robótkowo było marnie - trochę wena mnie opuściła a poza tym czytałam z wypiekami na twarzy książkę - Jeźdzca miedzianego - ok. 700 stron tego było- wczoraj wieczorem skończyłam . Jutro lecę do biblioteki po kolejny tom.
Pozdrawiam, życzę miłego tygodnia ;-) \
P.S. Przypominam o moim CANDY !!!
wtorek, 4 lutego 2014
Dzierganie pledu...
pomalutku posuwa się do przodu. Zaczęłam już łączyć kwadraty - wybrałam odcień soczystego turkusu - od samego początku założyłam, że kocyk będzie multikolorowy.
Wyplotłam też 2 makramowe bransy z popularnym ostatnio znakiem nieskończoności.
O takie
Udanej reszty tygodnia wam życzę - pozdrawiam ;-)
sobota, 1 lutego 2014
Nadal biżuteryjnie...
hematytowo-makramowo ;-)
Wyplotłam takie: szaro-srebrna i czarno-złota
Zostało mi jeszcze troszkę linki spadochronowej - więc takie prościutkie bransy powstały
Do czarnej wykombinowałam taki naszyjnik
Wyplotłam takie: szaro-srebrna i czarno-złota
Zostało mi jeszcze troszkę linki spadochronowej - więc takie prościutkie bransy powstały
Do czarnej wykombinowałam taki naszyjnik
ten ostatni komplet chyba zostanie ze mną ;-)
Przypominam i zapraszam na moje CANDY !!!
Pozdrawiam cieplutko - dziękuję za odwiedziny i komentarze .
Uściski - zmykam - zaczęłam czytać
Subskrybuj:
Posty (Atom)