czy moje Kochane słyszałyście o tej charytatywnej akcji ? Ja sama osobiście usłyszałam i oglądałam o tym jakieś kilka tygodni temu w porannym programie TV . Obejrzałam, pozastanawiałam się chwilę i prawdę mówiąc zapomniałam - cały czas głowę mam zaprzątniętą remontem, "pogadankami z fachowcami". O tym to mogłabym na pisać elaborat... Ale ja nie o tym... Wracając do ośmiorniczek - parę dni temu przeglądają blogi na kilku z nich zauważyłam, że dziergające Panie robią te właśnie maskotki. Znalazłam stronkę na FB - proszę kliknąć
TU po więcej informacji. Cel szczytny a jeśli w tytule są takie małe istotki to i ja postanowiłam nieco pomóc ;-) Ponieważ co do wykonania takiej ośmiorniczki są określone wymogi : bawełna 100%, dzierganie wg podanego na Fejsie schematu, odpowiednie wypełnienie no i wielkość zabawki - wszystko to można znalezć na ww. stronce Fejsbukowej - popędziłam do najbliższej pasmanterii po bawełnę. Wybór był bardzo marny , ceny wysokie tak więc kupiłam tylko 2 motki Alize Bella w kolorze fuksji i turkusowym. Kolejne moteczki zamówiłam w necie i oczekuję na dostawę .Pierwszą próbną ośmiorniczkę wydziergałam - wyszła taka sobie - wyraziła chęć jej posiadania moja koleżanka z pracy Gosia a właściwie Jej córka Zuzia. Dzisiaj natomiast ukończyłam już tę mam nadzieję właściwą i odpowiadającą wymogom. Tylko za Chiny nie umiem zrobić ładnej buzki ;-(




A w związku z tym, że zaczęłam właśnie ( niestety spędzany w Bydgoszczy - bo remont !!! i brak kasy ) urlop mam mnóstwo planów:
- wydziergać więcej ośmiorniczek,
- zrobić szydełkową firankę do kuchni a właściwie 2 szt. - jedna już nawet gotowa ;-),
- dokończyć kolejne ponczo,
- zachorowałam na taką torbę - mohila bag - i MUSZĘ ją zrobić choć niekoniecznie w tych kolorach fotka z internetu
czyż nie jest cudna ??? ;-)
- utkać kilimek,
- zrobić łapacz snów ,
- zrobić szydełkową girlandę : sówki, kulki a może baloniki ?
- poczytać parę fajnych tytułów,
- obejrzeć kilka zaległych filmów,
- pobawić się kolorowankami,
- a jeśli dopisze pogoda to z moim sprzętem do dziergania wybiorę się na Wyspę Młyńską - foto z netu

Można tam pospacerować, posiedzieć na ławce lub na trawce na kocyku, zamoczyć troszkę stopy w wodzie - to bardzo urocze miejsce w Bydgoszczy.
Mam tylko nadzieję, że Panowie od remontu nie będą się zbytnio ociągali - gdyż zostało im tylko obmurowanie okien i zniwelowanie dziur w podłogach po piecach. Malowanie ścian dopiero ma nastąpić w sierpniu.
Jeszcze raz zachęcam do wzięcia udziału w ośmiorniczkowej akcji.
Pozdrawiam i udanego tygodnia Wam życzę ;-)