Duszka

Moje zdjęcie
Robótki ręczne - to moje hobby i pasja - od zawsze :-) Szydełkuję, haftuję, czasem drutuję.Jakiś czas temu oglądając blogi zdolnych koleżanek zakochałam się w beadingu.Na swoim blogu przedstawiam Wam moje tworki.

Obserwatorzy

niedziela, 14 lutego 2016

Kolorowanki dla dorosłych stają się...

chyba coraz popularniejsze .W piątek zobaczyłam w kiosku nowe wydawnictwo i oczywista zaraz je zakupiłam ;-) Na początek wzięłam się za mandalę
Kioskowy zestaw jest pierwszym z całej serii - ten kosztował tylko 4,90 - zawiera kilka fajnych wzorów do pokolorowania w tym też kolorowanie po numerach. Ponadto wydawca dołączył 6 całkiem niezłych kredek. Opisano jak łączyć kolory, jak uzyskać efekt cieniowania itd. Całkiem prawdopodobne, że kupię kolejne numery ;-)
Wcześniej kupiłam inną kolorowankę


Tutaj zalecane używanie jest : kredek, mazaków i długopisów żelowych. Są to raczej proste wzory ale używając dużej palety kolorów można - tak sądzę - uzyskać fajny efekt.

I jeszcze pokażę Wam 2 bransoletki, które zrobiłam dla przyjaciółki:
srebrne 6mm kulki hematytów i mix jadeitów, perełek szklanych i kryształków




Poza tym jestem okropnie przeziębiona - od piątku jak tylko przyszłam z pracy cały czas poleguję w łóżku i biorę aspirynę ale nadał niezbyt dobrze się czuję i nie wiem czy iść do lekarza...
Wam natomiast życzę miłego tygodnia zdrówka ;-)

niedziela, 7 lutego 2016

Co aktualnie dziergam ?

Otóż jakiś czas temu zamówiłam wełnę Alize - piękny , kojarzący mi się z latem melanż. A kilka dni temu podziwiając sweter RENI pomyślałam, że zrobię 2 duże babcine kwadraty - na przód i tył . Może starczy na jakieś rękawki i będzie letnia bluzeczka ;-) Oto zajawka


Z błękitnego Kocurka szydełkuję sweterek na wiosnę
Na razie wolno mi idzie - czas na dzierganie mam tylko wieczorkiem podczas oglądania na necie serialu ( pewno będziecie się śmiali - tureckiego serialu "Tysiąc i jedna noc" ), który nie jest może zbyt ambitny (chociaż poznałam kilka tureckich zwyczajów i nawet słuchając oryginalnych tekstów aktorów nauczyłam się  kilkunastu słów) jednak propagują tam np. w muzułmańskim jednak kraju szacunek dla kobiety, walkę z białaczką , pokazują też piękno Stambułu.
Witam również nową obserwatorkę mojego bloga ;-)
Dziś to tyle .Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego tygodnia ;-)

niedziela, 31 stycznia 2016

Wypadałoby coś pokazać...

nowego. Wydziergałam kilka koralikowych bransoletek - chociaż tak naprawdę żadne to nowości jeśli chodzi o wzór. Jednak pokazuję je Wam - abyście nie zapomnieli do mnie zaglądać. Pogoda za oknem i chwilowo to co otacza mnie w życiu codziennym wpływa na mnie nieco destrukcyjnie i pewnie dlatego  z weną i jakimś nowym super pomysłem na coś WOW u mnie słabo ;-( No nic aby do wiosny - słońca, soczystej zieleni i tego czegoś w powietrzu.







Jutro na szczęście spotykam się z moimi przyjaciółkami - więc myślę, że  humor mi dziewczyny poprawią ;-)

Udanego tygodnia Wam życzę ;-)

niedziela, 24 stycznia 2016

Mój tęczowy bukiet...

ukończyłam dzisiaj po południu ;-) Jestem niezmiernie zadowolona, że dzięki ARTIMENTO mogłam zrealizować ten projekt. Przy malowaniu bawiłam się wspaniale i mimo kilku błędów ( pomyliłam kolorki, nie raz wyjechałam z pędzelkiem poza właściwy kontur ) to i tak uważam, że obraz wyszedł całkiem fajnie. Szczerze Wam polecam takie malowanie-odstresowanie tym bardziej, że na stronie Artimento widziałam zapowiadane nowe projekty do samodzielnego malowania.
Niestety nadal nie mogę się dorobić  dobrego aparatu więc fotki nadal cykam telefonem

I co sądzicie ?
Pozdrawiam ;-)

sobota, 9 stycznia 2016

Zatęskniłam za koralikami...

z że w moim ulubionym sklepie niedawno była promocja więć grzechem byłoby nie skorzystać ;-)
Co prawda zapasy mam całkiem niezłe ale nowe odcienie zawsze warto mieć. Obraz maluję po południu jak już ogarnę domowe prace natomiast wieczorkiem podczas oglądania filmu lub ciekawego programu szydełkuję a to bransoletki a to inne ciuszki. Dorobek tego tygodnia dość skromny ale zawsze to coś


Przyjemności Wam życzę i lepszej pogody bo w Bydgoszczy straszna ślizgawica.Buziaki ;-)

niedziela, 3 stycznia 2016

Jak zostałam malarką czyli malowanie po numerach ...

zawsze żałowałam, że nie posiadam talentu malowania czy rysowania.Kolorowanki dla dorosłych zachwyciły mnie bardzo ale gdy buszując po internecie ujrzałam na jakimś blogu , że można samemu namalować obraz - nie mając artystycznych umiejętności - wiedziałam od razu - to coś dla mnie - muszę spróbować ;-) Trafiłąm na TEN sklep , obejrzałam filmik i tak oto jestem już szczęśliwą posiadaczką owego Tęczowego bukietu. O co chodzi z tym malowaniem po numerach ? Otóż w zestawie otrzymujemy:
-  blejtram z wybranym przez nas wzorem obrazu, w odpowiednich miejscach naniesione są numery, które odpowiadają nr farby w pojemniczku,
- 3 pędzelki o różnych końcówkach,
- papierowy schemat obrazu.
Szczegóły znajdziecie w opisie produktu a jak malować na filmiku na stronie ww.sklepu.
Wybrany przeze mnie obraz posiada najłatwiejszy stopień trudności choć jak zobaczyłam "na żywo" schemat na blejtramie to pod nosem sobie powiedziała : O Matko ! Czy ja dam radę ? Niektóre plamki do pomalowania są naprawdę mini mini.Dobrze, że mam nowe, mocniejsze okulary hihi.I oto dziś nadeszła ta chwila kiedy chwyciłam pędzle w dłonie i wiecie co ? Przepadłam ! Już wiem co zajmie mi wszystkie nadchodzące popołudnia i wieczory ;-)
Oto zajawka - przepraszam za jakość ale fotki robione wieczorkiem i to niestety telefonem
tyle dziś namalowałam

a tak to wyglądało na początku


Baardzo Wam polecam tę formę relaksu. Pozdrawiam i miłego tygodnia Wam życzę ;-)

piątek, 1 stycznia 2016

Crochet Shrug...

taką nazwę nosi to wdzianko w internecie ;-) Na centrum kwadratu wykorzystałam cieniowaną Divę Altan, z której kiedyś próbowałam zrobić sweter z koła . Niestety ten sweter już w trakcie roboty został przeze mnie porzucony gdyż zupełnie na mnie nie leżał ;-( Może drutowany byłby lepszy ? Tak więc włóczkę miałam i powstało coś takiego



Sama nie wiem czy mi się podoba ??? Jest jednak cieplutki, wygodny i żywych kolorkach.- zobaczymy jak się sprawdzi podczas noszenia.
Teraz na szydełku błękitny ażurowy sweterek śmigam a i powstają w między czasie poszewski na okrągłe podusie



Dzisiaj pierwszy dzień Nowego Roku - korzystając z okazji życzę Wam zdrowia, spełnienia marzeń i dużo uśmiechu na co dzień.Buziaki ;-)


sobota, 19 grudnia 2015

Muszę się odstresować ;-)

Mam parę dni urlopu - do pracy wracam dopiero po świętach ;-) Mając trochę więcej czasu postanowiłam odkurzyć nieco moje kolorowanki. Wczoraj pokolorowałam taki obrazek


Dzisiaj natomiast zaczęłam to



Używałam kredek Bambino oraz Koh-i-Noor - te drugie podarował mi wczoraj syn ;-) Zabawę miałam niezwykle udaną i naprawdę odstresowałam się bardzo.
Niebawem zabawię się również w ... malarza ;-)
Robótkowo: wydziergałam kilka koralikowych bransoletek - ale wszystkie to powtórka z rozrywki: grafitowe, czarna. Wdzianko leży i czeka na wenę... zaczęłam niebieski, ażurowy sweterek ...
Pozdrawiam Was serdecznie ;-)

niedziela, 6 grudnia 2015

Szydełkuję sobie pomalutku...

nowe wdzianko - chciałabym coś takiego . Ale czy to będzię na mnie dobrze leżało ? Zobaczymy, najwyżej będzie prucie ;-(
A dzisiaj oglądając tv reklamę bransoletek - siateczek -przypomniało mi się, że jeszcze kilka owych siateczek posiadam - zrobiłam takie kompleciki


- naszyjnik + bransa
na złoto

na czarno

grafitowo
i turkusowy naszyjnik dla mnie

Udanego tygodnia Wam życzę i buziaki przesyłam ;-)






Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...