Duszka

Moje zdjęcie
Robótki ręczne - to moje hobby i pasja - od zawsze :-) Szydełkuję, haftuję, czasem drutuję.Jakiś czas temu oglądając blogi zdolnych koleżanek zakochałam się w beadingu.Na swoim blogu przedstawiam Wam moje tworki.

Obserwatorzy

środa, 26 sierpnia 2015

Ech...

muszę sobie nieco ciężko powzdychać ;-( Znów jestem na L4 - masakra jakaś - kolejne zastrzyki w 4 literki dostaję. Dziś trzeci dzień i już bardziej do pionu mogę się postawić. Trzeba będzie bardziej o swoje zdrowie zadbać i może o jakiejś rehabilitacji pomyśleć ? Przecież nie mogę ciągle być na zwolnieniach lekarskich, wiem, że to w końcu nie moja wina ale już mi samej nieprzyjemnie jest przed szefostwem i współpracowniczkami.
Noo to sobie ciut ulżyłam.
Wracając do robótek - ręce na szczęście zdrowe - takie proste bransy zrobiłam z opali i srebrnych kuleczek hematytu



opale pięknie się mienią ale oczywista ja fotograf byle jaki;-(
2 tygodnie temu w ten długi sierpniowy weekend byłam wraz z koleżanką R . u drugiej koleżanki B. na działeczce, którą ta ostatnia wraz z małżonkiem zakupiła niedawno. Pogoda dopisała , piękne widoki, jeziorko i odwiedziny były baardzo udane ;-)
Dziubki muszą być ;-)
tu ja wraz z B.
tu z R.

a tu przed domkiem
Poza tym oprócz babcinych kwadracików szydełkuję kolejny sweterek dla mnie ;-)

Pozdrawiam was serdecznie.



 


niedziela, 9 sierpnia 2015

Mimo, że upaaał

u mnie króluje włóczka i szydełko ;-) Poszewka na poduszkę w babcine kwadraty nr 2 prezentuje się bez wkładu tak

druga strona tak
Sweterka też pomału przybywa

A jak nie dziergam to czytam ;-) W piątek skończyłam

Okładka książki Oczy ciemności To pierwsza książka tego autora jaką miałam okazję czytać. Polecała go na swoim blogu Eve jank. Wypożyczyłam więc w bibliotece i nie zawiodłam się. Matka, której kilkunastoletni syn zginął w tragicznym wypadku ponad rok od jego śmierci nadal nie może pogodzić się z utrata syna. Zaczyna mieć dziwne sny, w dawnym pokoju Dannego dzieją się niesamowite rzeczy...Więcej TU. Czytałam z zapartym tchem i osobiście bardzo polecam. Mam ochotę na kolejną książkę tego autora.
Dzisiaj zaczęłam  czytać BROADCHURCH
 Okładka książki Broadchurch
 - w piątek usłyszałam od koleżanki o serialu pod tym tytułem - niestety nie miałam okazji go oglądać. Natomiast lektura bardzo mnie wciągnęła - recenzja jak zwykle TU. Tak więc uciekam aby czytać dalej .
Udanego tygodnia dla Was i buziaki przesyłam ;-)


piątek, 7 sierpnia 2015

Srebrzysty zestaw...

składający się z naszyjnika i bransoletki dziś Wam pokażę ;-) Sznur turecki i TOHO Twisted Bugle Silver Lined Crystal oraz TOHO 110 Mettallic Hematite

Mieni się obłędnie a pasuje zarówno do dziennej jak i trochę bardziej wyjściowej stylizacji.
Pozdrawiam ;-)

wtorek, 4 sierpnia 2015

Szczęśliwa niespodzianka...

przed chwilą dotarła właśnie do mnie wiadomość, że wygrałam Rozdawajkę u Natalii ;-) Zobaczcie koniecznie jakie cudeńka tworzy ta zdolna kobietka. Zawsze czytając i oglądając posty na blogu Natalii jestem pod wielkim wrażeniem - biżuteria jest przepiękna, wspaniale dobrane elementy, barwy czy też technika wykonania - w każdym calu widać finezję i duszę artysty.
A niespodzianka tym większa, że przez ostatnie kilka dni miałam problemy z kompem i nie byłam na bieżąco - dopiero przed kilkoma minutami odczytałam , że zostałam wylosowana. Na pewno pochwalę się Wam co też Natalia dla mnie przygotowała ;-)
A co u mnie ? urlop mi się skończył to i zrobiła się słoneczna pogoda ;-) Dobrze, że w biurze mamy klimatyzację. Jutro mam zamiar założyć sukienkę w niebieskościach i dla odświeżenia kilkuletniego ciuszka zrobiłam sobie dziś szybciutko takie 2 delikatne bransoletki z pięknie mieniących się kryształków - jako zawieszki serduszka Swarovskiego


Udanej reszty tygodnia Wam życzę ;-)

sobota, 1 sierpnia 2015

A nie pisałam wcześniej,

że sznur turecki mnie opętał ? Po prostu nie mogę przestać ;-) I tak dzisiaj prezentuję Wam bransę taką hmm.. na bogato. Wykorzystałam TOHO BUGLE 3mm Silver-Lined Siam Ruby i TOHO 110 Galvanized Aluminium



Przyznam nieskromnie, że bardzo mi się podoba ten zestaw kolorystyczny ;-)
Mam już wydzierganą kolejną tym razem z udziałem TOHO Twisted Bugle - chcę jeszcze dorobić naszyjnik tylko nie wiem czy starczy mi koralików.
Pozdrawiam serdecznie ;-)

środa, 29 lipca 2015

Wpadłam w ciąg...

szydełkowania bransoletek - sznurów tureckich. Ta prezentowana w poprzednim poście zdobyła wczoraj uznanie w oczach moich najbliższych kumpelek - spotkałyśmy  się  w naszej ulubionej cukierni, popijałyśmy herbatę z trawą cytrynową i zajadałyśmy się m.in. pysznymi lodami o smaku słonego karmelu - ummm było serdecznie, wesoło i smacznie ;-) Bardzo lubię te nasze pogaduchy.
Po powrocie do domu wzięłam się za nawlekanie koralików - tym razem nie mam już FP ale wykorzystałam TOHO Bugle 3mm - takie w hematytowym odcieniu połączyłam z TOHO 110 Ceylon Gray, a kolejne Bugle też 3mm - nie pamiętam nazwy ale mieniące się wszystkimi barwami zestawiłam z Mettalic Nebula. 





Niestety tej ciemniejszej nie umiem lepiej obfocić i pokazać Wam całej feerii barw jakimi mienią się te piękne koraliki. Czeka już kolejny sznur z koralikami do wyszydełkowania turkiem ;-)

poniedziałek, 27 lipca 2015

Dla odmiany od babcinych kwadratów...

znów powstały bransy ;-) Miałam ochotę na sznur turecki i oto jest - wykorzystałam TOHO 110 Galvanized Aluminium i FP 3mm AB Crystal - dziergało się ją niezmiernie szybko i przyjemnie.

 
A kilka dni wcześniej zmontowałam taką z granatowego rzemyka i kryształka Swarovskiego



Pozdrawiam i dziękuję za tak liczne odwiedziny ;-)


sobota, 25 lipca 2015

Babcine kwadraty...

dziergam w ostatnim czasie w ilościach całkiem sporych ;-) Uwielbiam te momenty dotykania nowych motków włóczki, komponowanie własnych zestawień kolorystycznych i czekanie na efekt końcowy - czy będę z niego zadowolona ? W tym przypadku przyznam nieskromnie, że jestem i to bardzo !
Oto moja PIERWSZA poduszka z babcinych kwadratów - jedna strona podusi
a druga taka

jako zamknięcie boku zrobiłam szydełkowy łańcuszek i przewlokłam go przez otwory
Dziergam już kolejną w nieco innym zestawie kolorystycznym.
Buziaki dla WAS ;-)



piątek, 24 lipca 2015

Melanżowa chusta...

skończona ;-) Nie ma wieelkich gabarytów - ale dla mnie jest całkiem OK. W zasadzie chciałam z tej włóczki wyszydełkować bluzeczkę w zygzaki - nawet pokazywałam Wam zajawkę kilka postów wcześniej jednak zmieniłam zdanie - i chyba ta wersja podoba mi się bardziej.




Cieniowana nitka nawet fajnie się ułożyła ;-)
A ja nadal dziergam jak szalona - na dworzu upał a u mnie na kolonach cieplutka wełenka - cała ja haha.
A poniżej zajawka kolejnego posta - zapraszam ;-)


wtorek, 21 lipca 2015

Lubię nosić czerwone...


bransoletki. Tę niżej prezentowaną zrobiłam dzisiaj po południu. Rzemień + zawieszki: mój znak zodiaku i symbol miasta, które mam nadzieję, kiedyś zobaczyć ;-)


Dotarły do mnie też zamówione wełenki - okazało się jednak, że grubość jest zbyt duża do mojej bluzeczki jednak coś z tego będzie - może podusia może mały pledzik kto wie ? No nie mogłam się powstrzymać aby nie poszydełkować ;-)

Samych przyjemności Wam życzę ;-)

 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...